Różowy barwnik krewetek może opóźniać proces starzenia się organizmu

Astaksantyna jest barwnikiem roślinnym, tlenową pochodną karetenoidów, cechująca się brakiem aktywności prowitaminy A. Występuje naturalnie w zielonych algach Haematococcus pluvialis oraz czerwonych drożdżach Phaffia rodozyma. Organizm ludzki nie jest w stanie syntezować astaksantyny, a zdecydowana większość tego karetenoidu dostaje się do organizmu wraz ze spożytymi owocami morza, które są jej najbogatszym źródłem. Posiada ona silniejsze właściwości antyoksydacyjne w porównaniu do innych karetonoidów i witamin.

Astaksantyna chroni błony komórkowe przed wolnymi rodnikami tlenowymi, zmniejsza ryzyko zachorowania na raka pęcherza moczowego, jelita grubego i sutka, obniża cholesterol LDL w osoczu krwi, ale także wspiera pracę układu odpornościowego człowieka oraz poprawia pamięć u osób starszych. Podkreśla się jej nieoceniony wpływ na wszystkie warstwy skóry, przez co znajduje zastosowanie w kosmetyce. Suplementacja astaksantyną z ekstraktu z Haematococcus pluvialis jest efektywna – stwierdza się jej wyższe wartości zarówno w krwinkach czerwonych jak i osoczu krwi – natomiast jej dawkę bezpieczną ustalono na poziomie 6 mg na dzień.

Astaksantyna jest barwnikiem roślinnym należącym do grupy ksantofili, tlenową pochodną karetonoidów rozpuszczalną w tłuszczach, rozpuszczalnikach organicznych oraz alkoholach. W odróżnieniu od innych karetonoidów cechuje się brakiem aktywności prowitaminy A. Występuje naturalnie w zielonych algach Haematococcus pluvialis oraz czerwonych drożdżach Phaffia rodozyma.

W warunkach naturalnych algi są pożywieniem dla krewetek, które magazynują barwnik w skorupach. Skorupiaki zaś są zjadane przez ryby (łososie) i ptaki (flamingi), kumulujące astaksantynę w skórze i tkance tłuszczowej, czemu zawdzięczają charakterystyczną różową barwę. W warunkach hodowlanych astaksantyna jest dodawana do pasz zwierząt (pod symbolem E161j), które nie mają dostępu do naturalnych źródeł karetonoidów [1].

Organizm ludzki nie jest w stanie syntezować astaksantyny, a zdecydowana większość tego karetenoidu dostaje się do organizmu wraz ze spożytymi owocami morza, które są jej najbogatszym źródłem (Tabela 1). Coraz częściej astaksantyna pojawia się jako suplement diety, praktycznie zawsze pod postacią acylomonoestrów lub acylodwuestrów. Dostępne formy syntetyczne estrów astaksantyny różnią się profilem molekularnym od astaksantyny pozyskanej z ekstraktów z żywych organizmów [3].

Tabela 1. Zawartość astaksantyny w wybranych owocach morza [1]

Źródło

Całkowita zawartość astaksantyny (mg/100g)

Astaksantyna (%)

Wolna

Monoester

Diester

Krewetka (P. borealis)

14,77

3,95

19,72

74,29

Rak (P. clarkii)

15,3

40,3

49,4

Krab śnieżny (Ch. Opilio)

11,96

21,16

5,11

56,57

Rosnąca liczba prac na temat astaksantyny wskazuje na jej silniejsze właściwości antyoksydacyjne w porównaniu do innych karetonoidów i witamin – dziesięciokrotnie wyższą od aktywności zeaksantyny, luteiny, kantaksantyny, β-karotenu i stukrotnie wyższe od tej, jaką wykazuje α-tokoferol. Astaksantyna chroni błony komórkowe przed wolnymi rodnikami tlenowymi poprzez oddawanie elektronów dla tych niesparowanych, unieczynnienie wolnych rodników przez wiązanie, czy neutralizowanie reaktywnych form azotu, siarki czy węgla [3]. Na modelach zwierzęcych wykazano, że zwiększona podaż astaksantyny wiąże się ze zmniejszonym ryzykiem zachorowania na raka pęcherza moczowego, jelita grubego i sutka. Zostało przeprowadzonych niewiele badań nad zdolnością tego karotenoidu do zapobiegania zmianom degeneracyjnym naczyń wieńcowych, a tym samym chorobie niedokrwiennej serca.

Z drugiej strony, astaksantyna wpływa na obniżenie cholesterolu LDL w osoczu krwi, jego utlenienie, czym już obniża ryzyko wystąpienia miażdżycy naczyń. Astaksantyna chroni także przed obniżeniem zdolności odpowiedzi sytemu immunologicznego spowodowanego stresem – zwiększa produkcję limfocytów T i liczbę grudek pierwotnych śledziony [1]. Wykazano, że przyjmowanie ekstraktu z Haematococcus pluvialis poprawia funkcje poznawcze u osób w średnim i podeszłym wieku, które w wywiadzie zgłaszają niewielkie zaburzenia pamięci związane ze starzeniem się organizmu. Jednocześnie przyjmowanie astaksantyny nie wywołało u tych osób żadnych efektów ubocznych [2].

Astaksantyna dodatkowo częściowo niweluje problem nieostrego widzenia przedmiotów z bliskiej odległości (u 60% badanych), który jest charakterystyczną degeneracją narządu wzroku związaną z wiekiem [3].  Przeciwstarzeniowe działanie astaksantyny nie polega jedynie na poprawie zdrowia, ale także podkreśla się jej nieoceniony wpływ na wygląd skóry. Korzyści kosmetyczne dotyczą głównie redukcji zmarszczek, szczególnie wokół oczu (tzw. „kurzych łapek”), przebarwień skóry, poprawy elastyczności i gładkości skóry, a także nawilżenia i stanu komórek warstwy rogowej skóry. Zatem dostarczanie naturalnej formy astaksantyny do organizmu wpływa korzystnie na wszystkie warstwy skóry , co ważne, zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn [7].

Coraz większe zainteresowanie suplementacją astaksantyny wśród osób starszych doprowadziło do powstania kolejnych badań oceniających jej efektywność. Po suplementacji przez 4 i 12 tygodni dawką 3 mg/dobę u tych osób zawartość astaksantyny w erytrocytach była wyraźnie wyższa niż w przypadku osób zażywających placebo lub suplementację 1 mg/dobę [4].

Po suplementacji zarówno 1 mg, jak i 3mg/dobę także wyraźnie wyższe było stężenie astaksantyny w osoczu u tych osób [5]. Badania przeprowadzone na grupie trzydziestu pięciu zdrowych dorosłych osób, przyjmujących ekstrakt z Haematococcus pluvialis przez 8 tygodni wskazują, że dawka 6 mg astaksantyny z H. pluvialisdziennie jest dawką bezpieczną dla dorosłych osób [6].

Zainteresowanie astaksantyną obecnie rośnie, a większość badań na jej temat to prace pochodzące z ostatniego czasu. Niestety potrzeba jeszcze wielu badań, które potwierdzą jej wielokierunkowe działanie, a wtedy ten naturalny karetonoid stanie się doskonałym sprzymierzeńcem człowieka w opóźnianiu procesu starzenia.

Piśmiennictwo
1. Higuera-Ciapara I, Félix-Valenzuela L, Goycoolea FM. Astaxanthin: A Review of its Chemistry and Applications. Crit Rev Food Sci Nutr. 2006; 46(2):185-96.
2. Katagiri M, Satoh A, Tsuji S, Shirasawa T. Effects of astaxanthin-rich Haematococcus pluvialis extract on cognitive function: a randomised, double-blind, placebo-controlled study. J Clin Biochem Nutr. 2012; 51(2):102-7.
3. Kidd P. Astaxanthin, cell membrane nutrient with diverse clinical benefits and anti-aging potential. Alter Med Rev. 2011; 16(4):355-64.
4. Miyazawa T, Nakagawa K, Kimura F, Satoh A, Miyazawa T. Erythrocytes carotenoids after astaxanthin supplementation in middle-aged and senior Japanese subjects. J Oleo Sci. 2011; 60(10):495-9.
5. Miyazawa T, Nakagawa K, Kimura F, Satoh A, Miyazawa T. Plasma carotenoid concentrations before and after supplementation with astaxanthin in middle-aged and senior subjects. Biosci Biotechnol Biochem. 2011; 75(9):1856-8.
6. Spiller G A, Dewell A. Safety of an astaxanthin-rich Haematococcus pluvialis algal extract: a randomized clinical trial. J Med Food. 2003; 6(1):51-6.
7. Tominaga K, Hongo N, Karato M, Yamashita E. Cosmetic benefits of astaxanthin on humans subjects. Acta Biochim Pol. 2012; 59(1):43-7.

autor:
Aldona Szymańska
dietetyk
absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Łodzi

Różowy barwnik krewetek może opóźniać proces starzenia się organizmu
5 (100%) 1 vote