Praca z pacjentem w depresji – praca nad masą ciała pacjenta

Bez wątpienia depresję należy leczyć. To choroba, która wpływa bezpośrednio na motywację, energię czy postrzeganie własnej osoby – czyli kluczowe elementy decydujące o możliwościach pracy nad masą ciała pacjenta. Pracy tak trudnej i angażującej w przypadku pacjenta zdrowego, więc czy w ogóle możliwej z pacjentem chorym?

W depresji się nie chudnie?

Jeszcze do niedawna pokutowało przekonanie, że osoby chorujące na depresję należy wykluczyć z oddziaływań dietetycznych. Traktowane przez większość czasu jak przysłowiowe jajko w obawie przed możliwością nawrotów czy co gorsza – zaostrzenia, często pozostawiane same sobie.

Bez działania – bez efektów

Farmakoterapia obok oddziaływań psychoterapeutycznych, jest jednym z najskuteczniejszych sposobów walki z chorobą. Niepokojące dane donoszą, że ponad połowa osób cierpiących na depresję – przewlekłą lub sezonową, nie podejmuje leczenia.

Oblicza depresji są różne: sezonowa, poporodowa, reaktywna, dystymia, dwu czy jednobiegunowa. Każda jest inna i wymaga nieco innych oddziaływań. Warto jednak uprzedzić, że jest to jedynie teoria, którą warto znać. Kiedy jednak mowa o konkretnym człowieku, niemożliwe wydaje się wyznaczenie sztywnego przedziału, ponieważ każdy z przypadków jest indywidualny, a rodzaje choroby często się przenikają. Każda z nich ma jednak wspólny mianownik, poznając wroga jesteśmy w stanie stawić mu czoła.

Każda inna, wszystkie takie same …

Nieodłącznym elementem każdej depresji jest wahanie wagi ciała. Następuje najczęściej na skutek zwiększenia lub zmniejszenia apetytu, ale może być też konsekwencją jedzenia emocjonalnego, zaburzeń cyklu dobowego, zmniejszenia aktywności czy przede wszystkim farmakoterapii.

Na początku duże znaczenie odgrywała terapia elektrowstrząsami, która przy ówczesnej kondycji medycyny przyniosła niestety za sobą pewne ofiary. Dlatego też w latach 50 XX w. rozpoczęto leczenie farmakologiczne zaburzeń depresyjnych. Pierwszą wprowadzoną substancją był lit, który z powodzeniem jest używany do dziś. Leczenie farmakologiczne jest trudne i długotrwałe, często wymaga od pacjenta przyjmowania substancji do końca życia. Wprowadzone leki przeciwdepresyjne okazują się nieskuteczne u 1 na 3 pacjentów (IPIN 2009). Oznacza to konieczność modyfikacji dawki lub kolejnych zmian preparatów, co często pociąga za sobą kolejne skutki uboczne. Jednym z nich są wahania wagi poprzez zwiększenie apetytu oraz obniżanie tempa przemiany materii, co sprzyja gromadzeniu tkanki tłuszczowej w okolicy brzusznej. Ten typ otyłości wykracza niestety poza kwestie estetyczne, stanowi również realne zagrożenie wieloma problemami zdrowotnymi, takimi jak nadciśnienie, cukrzyca czy choroba niedokrwienna serca. Sytuacja jest więc poważna.

Pomóc sobie

Kierując się pewnymi wskazówkami można jednak ten proces ułatwić. Jak wynika z najnowszych badań – stany depresyjne nie tylko nie stanowią przeszkody w dojściu do utraty masy ciała, ale wręcz mogą okazać się pomocne w powrocie do stabilizacji stanu psychicznego (Ludman 2009).

Warto, żeby poniższe wskazówki stanowiły swego rodzaju kierunkowskaz na drodze do zdrowia psychicznego, które z całą pewnością pociągnie za sobą zmiany w sferze fizycznej. Właśnie, kiedy mózg sygnalizuje, że należy zrezygnować z aktywności, powinniśmy przekonać tę część siebie, że możemy wykonać ruch. Nie jest to proste, wymaga pracy krok po kroku, ale wraz ze stosowaniem pewnych metod jest możliwe.

1. Zaplanuj dietę.

Trudność ze zorganizowaniem czasu jest jednym z charakterystycznych objawów depresji. Pomoc w zaplanowaniu diety pozwala zmniejszyć tendencję organizmu do odkładania tkanki tłuszczowej oraz zmniejsza prawdopodobieństwo podjadania (które zdarza się częściej u osób z depresją). To, co jemy ma ogromny wpływ na samopoczucie, a odpowiednie żywienie znacząco wspomaga leczenie. Istotne jest, aby stawiać cele małe i krótkie. Spojrzenie na efekt swojej pracy działa motywująco i redukuje dyskomfort.

2. Rozmowa o problemach.

Zwykła życzliwa międzyludzka rozmowa ma działanie terapeutyczne. Już samo poczucie wsparcia ma ogromne znaczenie. Chorzy na depresję potrzebują przede wszystkim wsparcia kogoś bliskiego. Do rozmowy z chorym nie są potrzebne specjalne umiejętności, wystarczy chęć wysłuchania i okazanie zrozumienia oraz gotowość do pomocy. Obecność drugiej osoby pozwala na zaspokojenie ważnej potrzeby chorego – nie tłumienie emocji. Nieustannie tłumione emocje mają swój udział w rozwoju depresji (WebMD 2000).

3. Regularna aktywność fizyczna

Nie tylkołagodzi stany depresyjne, ale też przeciwdziała pojawianiu się nowych. Dobre rezultaty daje zarówno gimnastyka jak i stosowanie technik relaksacyjnych. Medytacja czy joga są w zakresie możliwości chorego, a skutkują tak istotnym rozluźnieniem napiętych mięśni. Progresywne rozluźnianie mięśni od dawna jest stosowaną w psychologii techniką walki z lękiem. Pozwala łączyć odczucia fizyczne z umysłem. Ma więc działanie terapeutyczne, wpływając w istotny sposób na odczuwane emocje.

Badania przeprowadzone na Duke University wskazują, że ćwiczenia fizyczne mogą być w zwalczaniu depresji na równi skuteczne, ze stosowanymi lekami (Blumenthal, Herman i in.  2000). Warto więc również, jeśli tylko mamy taką możliwość – nakłaniać chorego do wspólnej aktywności.

4. Planowanie przynajmniej jednej pozytywnej rzeczy dziennie. 

Doświadczanie pozytywne jest jak deponowanie pieniędzy na dobrej lokacie. Często osoby chore całą swoją uwagę skupiają na zmaganiach z poradzeniem sobie z trudnymi obowiązkami dnia codziennego nie odnajdując już miejsca na inne aktywności. Poczucie winy związane z niewypełnionymi obowiązkami staje w centrum uwagi, przesłaniając to, co wcześniej było tak dostępne. To duży błąd, bowiem przeżywanie pozytywnych doświadczeń wzmacnia, daje siłę na dalszą walkę oraz zwiększa tak istotne w chorobie poczucie samo-skuteczności. Należy tu pamiętać, że chory często potrzebuje wsparcia w tej kwestii – wysiłek ten zwróci się z nawiązką.

5. Dzielenie problemów na mniejsze.

W depresji ważną umiejętnością, którą warto wyrobić u chorego jest koncentracja na zadaniu i unikanie rozproszenia myśli. Pojawiające się wątpliwości mogą brzmieć np.:

„To zbyt trudne” „Nie dam rady”.

Ponieważ utrata skłonności planowania oraz poczucie przytłoczenia są integralną częścią zaburzenia, świadome planowanie aktywności krok po kroku staje niejako w opozycji do tego faktu. To dobrze, powinno stanowić swego rodzaju trening mózgu w odmiennym myśleniu. Po utracie wzroku należy stopniowo uczyć się używania innych zmysłów i stawiania kroków – z depresją jest podobnie. Stopniowe kwestionowanie jej cech może stać się umysłowym odpowiednikiem rekompensacji takiej utraty.

6. Małe przyjemności, przynajmniej raz dziennie.

Zapewnianie sobie niewielkich radości jest bardzo cennym narzędziem, w dodatku działającym dwutorowo. Z jednej strony sprzyja wzrostowi motywacji wewnętrznej, której deficyt jest składową obrazu choroby. Z drugiej pozwala na zmianę perspektywy, odciągnięcie od negatywnych myśli.

W stanie depresyjnym mózg ma tendencję do oscylowania wokół negatywnych myśli, ich „przeżuwania”. Nie tylko nie prowadzi to do niczego konstruktywnego, ale również wpływa bezpośrednio na dalsze pogorszenie nastroju, ponieważ myśli wpływają na sposób pracy mózgu poprzez uwalnianie określonych substancji oddziałujących na typ pobudzenia. Jest to analogiczne do sytuacji, w której osoba chcąca opanować własne pobudzenie seksualne decyduje się wziąć zimny prysznic – odwraca uwagę, aby uniknąć wzrostu niechcianego pobudzenia. Warto więc szukać własnych sposobów odwracania uwagi od karmienia depresyjnych myśli. Należy wspomnieć, iż depresja często łączy się nierozerwalnie z brakiem możliwości doświadczania tego, co przyjemne. Ponieważ jest to problem bezpośrednio związany z funkcjonowaniem biochemicznym mózgu, problem ten rozwiązuje się za pomocą farmakoterapii.

7. Hobby, pasja sposobem na walkę z nudą.

Życie wielu pacjentów z depresją często przyjmuje podobny azymut. Ze względu na specyfikę leczenia staje się ono powtarzalne i nudne. Zaczyna przypominać stałą domową rutynę przeplataną kolejnymi dawkami leków, wykluczająca spotkania ze znajomymi i planowanie aktywności.

Jednym z objawów depresji (w zależności od jej rodzaju) jest poczucie emocjonalnej i społecznej izolacji oraz samotność. Problemy społeczne i obniżone nastroje są nawet w przypadku zdrowych osób, reakcją na nudę i brak bodźców społecznych. Nie inaczej przedstawia się więc sytuacja w przypadku osób chorych. Najważniejszy krok stanowi tu diagnoza przyczyny.

Bardzo istotną umiejętnością jest rozpoznanie stanu, w którym czujemy się znudzeni. Warto poszukać sposobów częstszego wychodzenia z domu, chociażby na spacer czy do sklepu, małymi krokami do celu.

8. Skupienie na własnych zasobach.

Zasoby, którymi dysponuje każdy z nas można by porównać do oszczędności. Każdy z nas ma możliwość odkładania i ich pomnażania, jednak niewielu się na to decyduje. Człowiek dysponuje pewnym kapitałem, chociaż u poszczególnych ludzi ma on różną wartość. Jedni na starcie dostają mniej, inni więcej ale nie wyklucza to możliwości dobrego ich ulokowania lub też zaprzepaszczenia. Zasoby pozwalają uzyskać przekonanie o tym, że ma się realny wpływ na własne życie. Mówi się o trzech składnikach takich jak:

  • Optymizm
  • Pewność siebie
  • Opanowanie

Inwestowanie w ww. jest lokatą długoterminową, pozwala niejako „zgromadzić zapasy na gorsze czasy”. Badania National Academy of Sciences wskazują, że mniejsze zasoby psychologiczne w sposób bezpośredni korelują z bardziej zaostrzonymi symptomami depresji.

Dobre relacje z innymi, otrzymywane wsparcie czy tak prosty fakt jak posiadanie osobistej przestrzeni, w której czujemy się dobrze, odgrywają dużą rolę w rozwoju zasobów psychicznych.

Istotne jest to, aby pamiętać, że na wejście na wyżyny swoich możliwości składa się szereg małych kroków. Ważna jest świadomość, że czasem zdarzają się potknięcia i nawet, jeśli zmuszają do kroku wstecz, nie wykluczają wygranej walki z poczuciem bezsensu i beznadziejności.

Piśmiennictwo:

  1. ABC Zdrowie, Raport „Wszystko co powinieneś wiedzieć o depresji, Warszawa 2014
  2. Babyak M., Blumenthal JA., Herman S., Khatri P., i in. Exercise treatment for major depression: maintenance of therapeutic benefit at 10 months, 2000
  3. Depresja – choroba XXI wieku infografika – http://www.infografika.co/depresja-choroba-xxi-wieku-ciekawa-infografika.html
  4. Katon, W.J., M. Von Korff, E.H. Lin, G. Simon, E. Ludman, J. Russo, P. Ciechanowski, E. Walker, and T. Bush. The Pathways Study: A randomized trial of collaborative care in patients with diabetes and depression. Archives of General Psychiatry 61 (10) 2004
  5. Mossner R I wsp. Consensus paper of the WFSBP Task Force on Biological Markers: Biological Markers in Depression, 2007
  6. Saphire-Bernstein S., Way B. M., Kim H. S., Sherman D. K., Taylor S. E., Oxytocin receptor gene (OXTR) is related to psychological resources. Proceedings of the National Academy of Sciences, 2011
    WebMD Archive, Get Well. Get Angry. Why expressing range may be good for your helath and mind

autor:
mgr psychologii Agata Orłowska
spec. psychologii klinicznej
absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego

Praca z pacjentem w depresji – praca nad masą ciała pacjenta
Oceń