Ortotreksja – gdzie leży granica racjonalnego odżywiania?

W ostatnich latach znacznie wzrosło zainteresowanie tematem zdrowego odżywiania. Coraz więcej Polaków przywiązuję wagę do jakości spożywanych produktów. Dbamy o to, aby nasze posiłki dostarczały organizmowi odpowiednie składniki odżywcze. Jesteśmy coraz bardziej świadomi ogromnej roli, jaką odgrywa prawidłowa dieta, gdy chcemy cieszyć się dobrym stanem zdrowia teraz oraz w przyszłości. 

Każdy z nas zna przynajmniej jedną osobę, która przywiązuje dużą wagę do tego, co je. Uważnie czyta etykiety produktów, aby upewnić się, że nie zawierają substancji konserwujących i innych niechcianych składników. Często sięga po ekologiczne produkty i zaopatruje się w sklepach ze zdrową żywnością. Przegląda Internet w poszukiwaniu nowych inspiracji oraz przepisów na smaczne i pożywne posiłki. Ożywia się w rozmowie, gdy nagle ktoś poruszy temat zdrowego ożywiania. Z niesamowitym zaangażowaniem opowiada wtedy o swoich najnowszych odkryciach  i chętnie dzieli się swoim doświadczeniem. To jej pasja i nie ma w tym zupełnie nic złego. Wręcz dobrze jest mieć taką osobę w swoim otoczeniu i zaczerpnąć od niej kilka inspiracji. Są jednak sygnały, które powinny nas zaniepokoić. Sugerują one, że u tej osoby zdrowe odżywianie stało się  obsesją, która powoli zaczyna negatywnie rzutować na inne obszary jej życia. Warto wtedy zastanowić się, czy nie mamy do czynienia z ortoreksją.

Ortoreksja jest to patologiczna obsesja na punkcie zdrowego odżywiania, która objawia się nadmiernym przywiązywaniem uwagi do jakości spożywanego jedzenia. Ortorektyk nieustannie kontroluje to, co je. Zawsze musi mieć pewność, czy dany posiłek powstał z odpowiednich produktów. Gdy nie jest w posiadaniu takich informacji, odczuwa niepokój. Jeśli takich sytuacji będzie więcej, może wystąpić u niego tendencja do unikania okoliczności, w których mogłoby pojawić się nieprzyjemne napięcie emocjonalne. Jak to często wygląda w praktyce? Człowiek zaczyna unikać spożywania posiłków przygotowanych przez kogoś innego. Wyjście do restauracji ze znajomymi lub obiad u przyjaciół przestają być atrakcyjną formą spędzania wolnego czasu. Innym objawem sugerującym, że mamy do czynienia z ortoreksją, jest zbyt duża ilość czasu poświęcanego na opracowywanie idealnej, zdrowej diety. Ortorektyk potrafi godzinami planować, co zje jutro, pojutrze i w najbliższych dniach.. Poświęca mnóstwo energii na ułożenie satysfakcjonującego go jadłospisu. Inwestuje dużo wysiłku w zdobycie produktów spożywczych, których właściwości prozdrowotne w pełni go usatysfakcjonują. Łatwo się domyślić, że w sytuacji poświęcania uwagi głównie jednemu obszarowi życia, zaniedbaniu wkrótce ulegną pozostałe. Z czasem bliscy i znajomi mogą poczuć się odrzuceni. Pogorszeniu może ulec również jakość wykonywanej pracy, ponieważ cała energia i zaangażowanie inwestowane są w zajmowanie się tematem zdrowego odżywiania. Jednak najbardziej powinno nas zaniepokoić, gdy dana osoba wykreśla ze swojego jadłospisu kolejne grupy produktów, a jej dieta staje się coraz bardziej drastyczna. Jest to szczególnie niebezpieczne, ponieważ organizm przestaje otrzymywać wszystkie niezbędne dla niego substancje odżywcze, co może skutkować niedożywieniem.

W zdrowym odżywianiu warto pamiętać o tym, aby dieta była zbilansowana. Nie bądźmy też wobec siebie przesadnie surowi i kontrolujący. Jeśli raz na jakiś czas zjemy produkt, którego na ogół unikamy, nic się nie stanie. Ludzie często popełniają błąd polegający na wpadaniu ze skrajności w skrajność. Najlepiej odnaleźć swój własny „złoty środek” w zdrowym odżywianiu. Nowe nawyki żywieniowe dobrze jest wprowadzać stopniowo. W ten sposób organizmowi będzie łatwiej oswoić się ze zmianami. Dzięki temu przekonamy się również, z którymi zmianami jest nam dobrze i czy faktycznie poprawiają nasze samopoczucie.

 

Piśmiennictwo
1. Europejski Kodeks Walki z Rakiem [online]. [dostęp 13 lutego 2016]. Dostępny w Internecie: http://www.kodekswalkizrakiem.pl/Kodeks/
2. Janas-Kozik M., Zejda J., Stochel M., Brożek G., Janas A., Jelonek I., Ortoreksja – nowe rozpoznanie?, „Psychiatria Polska”, 46 (3), 2012.

autor:
mgr Karina Wiśniowska
psycholog
absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego

Ortotreksja – gdzie leży granica racjonalnego odżywiania?
Oceń