Odchudzanie a depresja – co mówią badania?

Depresja – któż z nas o niej nie słyszał? Jak wskazują badania ten problem dotyczy co 10 osoby w Polsce. Statystycznie najczęściej chorują na nią kobiety i osoby po 65 roku życia, jednak nikt z nas nie ma pewności, że nie dotknie ona właśnie nas. Możliwość pojawienia się choroby jest uwarunkowana nie tylko genetycznie, mogą na nią wpłynąć również doświadczenia z przeszłości czy nagłe wydarzenia życiowe. (Lunbeck 2012).

Okazuje się więc, że każdy – jeśli nie ma w rodzinie osoby z tym problemem – powinien znać kogoś w otoczeniu, u kogo depresja się pojawiła. Wskazują na to również badania przeprowadzone przez portal ABC Zdrowie, w których blisko 71% osób zadeklarowało, że zna kogoś, kto choruje na depresję. Pomimo dużej skali problemu, wokół choroby narosło wiele mitów i błędnych przekonań, które powtarzane z ust do ust zakorzeniają się w umysłach, skutkując podejściem typu: „no co Ty nie łam się”, „będzie dobrze” czy „weź się w garść”. Tymczasem depresja jest poważnym i długotrwałym zaburzeniem nastroju, z którym samodzielnie nie można sobie poradzić. Uniemożliwiając normalne funkcjonowanie wpływa na każdą ze sfer dotychczasowego życia.

Pewnym jest, że osoba chora powinna skorzystać ze specjalistycznej pomocy psychiatrycznej i psychologicznej, jednocześnie nie tak oczywista wydaje się już rola psychodietetyka w procesie zdrowienia. Dostępne badania jednak jednoznacznie na nią wskazują.

Depresja i otyłość zawsze razem?

Depresja bardzo często w praktyce okazuje się związana z otyłością. Naukowcy nadal spierają się co stanowi przyczynę, a co skutek. Z jednej stronyzmiany depresyjne mogą prowadzić do zwiększenia masy ciała, z drugiej jednak w wielu przypadkach tonadwaga prowadzi do znacznego obniżenia nastroju, czasem również depresji.

Jak się okazuje zależność ta jest dwutorowa. Z jednej strony osoby chore na depresję odznaczają się znacznie większym prawdopodobieństwem otyłości, z drugiej jednak strony osobom otyłym przypisuje się większe prawdopodobieństwo pojawienia się stanów depresyjnych (ViaMedica 2008).

Uważa się również, że zaburzenia depresyjne mogą być odczuwane jako bardziej dotkliwe u osób dotkniętych otyłością. Z otyłością w sposób bezpośredni wiąże się również często dyskryminacja, która w jasny sposób wpływa na dalszy spadek poziomu samooceny a więc również subiektywnie odczuwanej jakości własnego życia oraz zadowolenia (WIHiE w Warszawie 2011).

Podjadanie sezonowe

Jak się okazuje epizodyczność nie dotyczy jedynie znanej powszechnie depresji sezonowej uważanej za zimową chandrę (szacuje się, że dotyczy ona 10% populacji). Również inne, cięższe oblicza tej choroby dotyka zmiana pór roku. Naukowcy wyróżniają prawidłowość aktualizowaną rokrocznie z 20 krajów świata, polegającą na połączeniu spadków nastroju z niezdrowym podjadaniem. Na podstawie badań przesiewowych, które miały miejsce w Stanach Zjednoczonych, oszacowano, że około 6-9% pacjentów zgłaszających się do lekarza w okresie jesienno-zimowym wykazuje symptomy depresji sezonowej (IPZ PTP). Jako jedną z przyczyn przedstawia się zaburzenia w poziomie dopaminy pojawiające się na skutek braku wystarczającej ilości światła, a odgrywające istotną rolę w regulacji apetytu.
Dostępne badania dotyczące osób cierpiących na depresję przewlekłą pozwalają również wnioskować, iż u kobiet pogorszenie nastroju występuje najczęściej w zimie, natomiast w przypadku mężczyzn można mówić bardziej o przeplatanych okresach depresji i dobrego samopoczucia (IPiN 2009).

Czy można odchudzać się w depresji?

Zaledwie kilka lat temu sceptycznie podchodzono do kwestii odchudzania się pacjentów depresyjnych. Wynikało to z przekonania, że utrata masy ciała może zaostrzyć stan chorego. Do niedawna pokutowało również przekonanie, że osoby chore na depresję mają zdecydowanie mniejsze szanse w odchudzaniu.

To prawda, zaburzenia o charakterze depresyjnym wydają się być bardziej dotkliwe u osób otyłych niż tych u których masa ciała jest w normie. Wskaźnikiem jest tu szybszy przyrost wagi u osób otyłych z depresją.

Sytuacja nie jest jednak beznadziejna, wręcz przeciwnie najnowsze badania jednoznacznie wskazują, że osoby z depresją są w stanie osiągnąć zadowalające rezultaty kuracji odchudzającej w takim samym stopniu co osoby zdrowe (Ludman 2009).

Kolejne interesujące badania przynoszą dane dotyczące zmniejszenia masy ciała u osób chorujących na depresję. Wynika z nich, że trwająca 6 miesięcy kuracja wpłynęła bezpośrednio nie tylko w poziomie insuliny, glukozy czy cholesterolu, ale też przyniosła znaczącą poprawę stanu psychicznego pacjentów, udowodniono, że symptomy depresji zmniejszyły się (Faulconbridge 2009). Powyższe wyniki można wyjaśnić w bardzo prosty sposób, otóż utrata na wadze może prowadzić do zmniejszenia nasilenia objawów. Można wnioskować, że zwiększa to poczucie sprawstwa, wpływu na swoje życie. Utrata masy ciała staje się wyrazem samoskuteczności której osobom w depresji tak bardzo brakuje. Pokazuje to więc terapeutyczne znaczenie pracy nad masą ciała osób cierpiących na poważne zaburzenia nastroju.

Odpowiadając na pytanie: nie, stany depresyjne nie są przeszkodą do osiągnięcia wymarzonej masy ciała, najnowsze badania jednoznacznie pokazują, że mogą one okazać się pomocne w leczeniu. W każdym fałszu odnajdziemy jednak ziarenko prawdy. To prawda, osoby chore nie powinny się odchudzać.

„Dieta prowadzi do depresji…” –  czy aby na pewno?

To miejsce na popularne szczególnie w internecie badania, mówiące o diecie prowadzącej do depresji. Z pewnością takie zjawisko ma miejsce, jednak wynika ono nie z samej istoty zmiany, ale tego, że zmiana została zbudowana na braku podstawowej wiedzy dietetycznej (np. głodzenie się) i przybrała nieoczekiwany obrót w wyniku wyniszczenia i wyczerpania organizmu, który zamiast bronić się przed chorobą, musi zaangażować się w walkę z samym sobą.

Nie chodzi o odchudzanie, chodzi o trwałą zmianę diety, stylu życia, nawyków. Do tego celu niezbędne jest wsparcie specjalisty. Badania zgodnie z oczekiwaniami udowadniają, że: głodzenie się oraz frustrowanie swoich potrzeb przy braku elementarnej wiedzy na temat odchudzania jest prostą drogą do pogorszenia samopoczucia i zaostrzenia objawów choroby (Juruć, Wierusz-Wysocka, Bogdański 2011).

Piśmiennictwo
1. Bertrandt K., Samoocena a jakość życia i występowanie objawów depresyjnych u osób z nadwagą i otyłością  w porównaniu z osobami  o prawidłowej masie ciała, Wojskowy Instytut Higieny i Epidemiologii  w Warszawie, 92(4), 2011
2. Depresja – choroba XXI wieku infografika – http://www.infografika.co/depresja-choroba-xxi-wieku-ciekawa-infografika.html
3. Instytut Psychologii Zdrowia Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, Jesienna Depresja
4. Lundbeck, Katedra i Klinika Psychiatrii Akademii Medycznej w Poznaniu,  Co warto wiedzieć na temat depresji? Poradnik
5. Olszanecka-Glinianowicz M., Depression – cause or result of obesity?, Via Medica 2008

autor:
mgr psychologii Agata Orłowska
spec. psychologii klinicznej
absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego

Odchudzanie a depresja – co mówią badania?
Oceń