Jak jeść, żeby nie zjeść zbyt dużo?

W ciągu dnia podejmujemy aż 200 decyzji dotyczących jedzenia, z czego świadomi jesteśmy około 30 z nich. Przekonani, że działamy racjonalnie, nie dostrzegamy wielu innych zależności naszego umysłu. 

Jako dobry przykład warto podać badanie przeprowadzone z udziałem studentów Harvard University. Wynika z niego, że jeśli przed spożyciem zaledwie poliże się jedzenie, zostanie ono przez ludzi nie tylko ocenione jako smaczniejsze, ale będą oni również gotowi więcej za nie zapłacić (WebMD, 2005) – czy brzmi to racjonalnie?

To nie jedyna zależność zwiększająca chęci opróżnienia portfela – coraz częściej wprowadzane akcje typu płać jedną kwotę i jedz ile chcesz, sprzyjają objadaniu. Jak pokazują badania, ludzie konsumują wtedy więcej niż potrzebują, ponieważ podświadomie dążą do tego, aby posiłek zrekompensował poniesione koszty (Tkaczyk 2014 ). Co więcej, efekt ten znacząco intensyfikuje popularne przekonanie: „skoro już zapłaciłem, zjem więcej”.

Rozmiar ma znaczenie

Ludzki umysł często daje się oszukać złudzeniom, oszukany – wprowadza w błąd również żołądek. Zaangażowanie uwagi pozwala uwolnić się z trybu autopilota. Wystarczy zastosowanie takich trików jak wybór mniejszego niż zwykle talerza, badania wykazały, że jego rozmiar może wpłynąć na zmniejszenie konsumpcji aż o 25 – 50%, działa również przełożenie łyżki/widelca do ręki innej niż dominująca. Znaczenie ma także wielkość sztućców, nie bez powodu posługując się pałeczkami jemy mniej. Ponieważ zajmuje to więcej czasu, wolniejsze jedzenie sprzyja szybszemu poczuciu sytości.

Nie tylko wielkość talerza ma znaczenie, również kształt szklanki. Kiedy wysoką i niską zastąpimy wąską, mózg ze zwiększoną o prawie 30% skutecznością rozpozna ilość płynu. Również jedząc z dużej torby chipsów, zjemy więcej niż gdy opakowanie byłoby mniejsze. PLOS ONE opublikowało w tym temacie interesujące badanie. Uczestnikom podano zupę, nie byli oni jednak świadomi tego, że miska wciąż była napełniana. Tłumaczyli więc, że jedzenie było smaczne i jedli wolniej. W rzeczywistości zjedli o 73% więcej niż osoby, których miska „sama się nie wypełniała”.

Badania przeprowadzone przez profesora Wasinka wskazały na istotne zależności. Otóż okazuje się, że ludzie jedzą więcej, jeśli zapakują kanapki zamiast folii aluminiowej, w przezroczystą torebkę. Również ilość zjedzonych czekoladek zwiększy się znacząco, jeśli będą one stały na blacie lub biurku zamiast w zamkniętej szafce. Z niskich pękatych szklanek ludzie wypiją więcej, a do większych misek czy pojemników zawsze nałożone zostaną większe porcje.

Autor „Beztroskiego jedzenia”, również dowiódł eksperymentalnie, że z większego kubełka popcornu ludzie są gotowi zjeść o połowę więcej – nawet w sytuacji, w której uważają, że jedzenie smakowało okropnie. Wynika to z faktu, że sama obecność jedzenia, wystarczy do aktywizacji połączenia w mózgu odpowiedzialnego za zachowanie (Wansink, 2010).

Również kolor talerza może wpływać na subiektywne wrażenia. Na Cornell University wykazano, że jeśli jedzenie ma taki sam kolor jak talerz – jemy więcej. Kolory stymulują mózg. Według naukowców to właśnie niebieski kolor powoduje obniżenie apetytu. Tłumaczy się to ewolucyjnym mechanizmem naszego organizmu, który ze względów bezpieczeństwa został zaprogramowany, aby unikać żywności o barwie niebieskiej i czarnej. Produkty w tym kolorze w sposób naturalny nasz mózg rozpoznaje jako mniej atrakcyjne. Okazuje się więc, że w celu zmniejszenia apetytu warto zakupić naczynia w kolorze niebieskim lub czarnym oraz zdecydować się na dodatki tej barwy w pomieszczeniu jadalnym. Pomocne może okazać się również niebieskie światło w lodówce. Za najbardziej apetyczny zostały uznane kolory: żółty i czerwony. Czy więc barwy popularnej sieciówki fast food to przypadek?

Również „bezpieczny” biały kolor, może okazać się zdradliwy. Ponieważ czysta bielkojarzy się z czystością i lekkością, zmniejsza wrażenie kaloryczności posiłków, w białym otoczeniu z mniejszymi wyrzutami sumienia sięgamy po jedzenie (Piechocka 2000).

Najpierw polub siebie

Poza czynnikami dotyczącymi otoczenia takimi jak większy lub mniejszy, czerwony lub niebieski talerz znaczenie ma to, jak sami nastawiamy własny mózg. Badania Wake Forest University wykazały, że nazywanie siebie grubasem prowadzi do negatywnego programowania umysłu i tycia. Obniżony poziom zadowolenia z siebie sprzyja jedzeniu większej ilości słodyczy, przyjazne nastawienie wobec siebie znacząco odwraca tę tendencję (Wake Forest University, 2007).

Rytm jedzenia

Jak się okazuje wpływ na wielkość spożywanych porcji ma również towarzysząca jedzeniu muzyka oraz oświetlenie. Co interesujące, zależność ta wydaje się przeczyć popularnemu przekonaniu, że delikatne oświetlenie i nastrojowa muzyka zwiększają spożywane porcje. Jesteśmy bowiem bardziej skłonni do ograniczania swoich porcji, im mniej intensywna jest muzyka i światło (Cornell University 2012) – ciekawe więc dlaczego bywalcy fast foodów wydają się nie potwierdzać tej teorii?

Piśmiennictwo

  1. Chacker A. M., Why Food Companies  Are Fascinated by the Way We Eat, Texture Is Almost as Important as Taste in New Products, The Wall Street Journal, 2013
  2. Grzesiak M., Psychologia jedzenia, czyli kiedy jedzenie przestaje mieć z jedzeniem cokolwiek wspólnego, 2014
  3. Piechocka J. Siła koloru – tuczy czy odchudza?, Vitalia, 2000
  4. Jeffrey M., Brunstrom J. M., Burn J. F., Sell N.R, Collingwood J. M., Rogers P. J., Wilkinson L. L., Hinton E. C., Maynard O. M., Ferriday D., Episodic Memory and Appetite Regulation in Humans, PLOS ONE, 2012
  5. Reboussin B. A, Rejeski W. J, Martin K.A, Callahan K., Dunn A. L, King A.C, Sallis J.F, Correlates of satisfaction with body function and body appearance in middle- and older aged adults: The activity counseling trial, Psychology & Health, Volume 15, Issue 2, 2007
  6. Tkaczyk J., Konsument w restauracji – wybrane aspekty zachowań konsumenckich, 2014
  7. Wansink, B., Ittersum V., Fast Food restaurant Lighting and Music can Reduce Calorie Intake and Increase Satisfaction.Psychological Reports: Human Resources & Marketing, 111(1), 2012
  8. Wasink B., Ittersum K., Painter J.E., How Descriptive Food Names Bias Sensory Perceptions in Restaurants, Journal of Food Quality and Preferences, 2005.
  9. Wansink, B., Park, S. B., Sensory suggestiveness and labeling: Do soy labels bias taste? Journal of Sensory Studies, 17(5), 2002
  10. Wansink B., Mindless Eating. Why we eat more than we think, Mind 2010
  11. Wieczorkowska – Wierzbińska G., Języczek u wagi, Psychologia dziś numer 2, 2012
  12. Wieczorkowska – Wierzbińska G., Psychologiczne ograniczenia, Warszawa 2011

autor:
mgr psychologii Agata Orłowska
spec. psychologii klinicznej
absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego

Jak jeść, żeby nie zjeść zbyt dużo?
Oceń