Brak ruchu bardziej szkodliwy niż otyłość?

„Ruch to zdrowie” mówi znane powiedzenie. Okazuje się, że jest w tym dużo prawdy, ponieważ ostatnie badania opublikowane przez American Journal of Clinical Nutrition wskazują na to, że unikanie aktywności fizycznej może nieść za sobą więcej negatywnych konsekwencji niż otyłość. 

Ruch od zawsze pełnił istotną rolę w naszym życiu, jednak w obliczu zmieniającego się świata coraz częściej jesteśmy skazani na siedzący tryb życia. Coraz więcej czasu spędzamy każdego dnia przy komputerze, w samochodzie, a także przed telewizorem. Według wyliczeń naukowców Cambridge University wynika, że siedzący tryb życia skutkuje dwukrotnie wyższą liczbą zgonów wśród mieszkańców Europy niż otyłość.  Z nadmierną tuszą wiąże się bowiem 337 tysięcy zgonów rocznie, zaś brak wysiłku fizycznego powoduje ponad 650 tysięcy zgonów. Na podstawie 12-letnich obserwacji, którymi objęto ponad 334 tysięcy Europejczyków stwierdzono, że częściej umierały te osoby, które były mniej aktywne fizycznie [1].

Prof. Ulf Ekelund wysunął tezę, że brak aktywności jest szkodliwy dla zdrowia i podwyższa ryzyko zgonu u wszystkich osób – niezależnie od masy ciała. Przedwcześnie umierają nawet osoby szczupłe, które nie wykonują żadnego wysiłku fizycznego. Z kolei osoby otyłe, które starają się być aktywne, są mniej zagrożone ryzykiem zgonu niż inni otyli ograniczający się jedynie do siedzącego trybu życia [2]. Według badaczy wprowadzenie minimalnej aktywności fizycznej, za jaką uważa się codzienny 20-minutowy intensywny spacer, zmniejszyłoby liczbę zgonów w Europie o 7,5%.Wyeliminowanie problemu otyłości natomiast skutkowałoby obniżeniem zgonów o 3,6%. Widać zatem, że regularny wysiłek fizyczny ma istotne znaczenie dla naszego zdrowia [3].

Dostosowana do indywidualnych potrzeb aktywność fizyczna może przynieść szereg korzyści dla naszego zdrowia. Regularne uprawianie sportu jest szczególnie ważne w profilaktyce wielu przewlekłych schorzeń, takich jak choroby układu sercowo-naczyniowego, cukrzyca, nowotwory, nadciśnienie, otyłość, osteoporoza czy depresja [5]. Badania przeprowadzone na grupie 15 tysięcy dorosłych mieszkańców krajów Unii Europejskiej pokazują, że aktywne formy spędzania czasu wolnego sprzyjają utrzymywaniu prawidłowej masy ciała oraz zmniejszają ryzyko ponownego tycia po zakończeniu odchudzania. Zwiększona aktywność fizyczna oraz odpowiedni sposób żywienia mają także decydujące znaczenie w zapobieganiu i leczeniu chorób metabolicznych. Z aktywnością fizyczną wiążą się również zmiany psychospołeczne, takie jak: wzrost pewności siebie, obniżenie ryzyka stanów depresyjnych, poprawę modelu odżywiania, poprawa samopoczucia i ogólnej jakości życia oraz lepszy stan zdrowia [4].

Amerykańskie badanie Aerobics Center Longitudinal Study wykazało, że nawet zła dieta nie jest tak groźna dla zdrowia jak brak ruchu. U osób z nadwagą, które są aktywne fizycznie ryzyko przedwczesnego zgonu jest o połowę mniejsze niż u osób szczupłych, lecz nieuprawiających sportu. Ruch może bowiem usprawnić metabolizm oraz przyspieszyć przemianę materii, czego skutkiem jest obniżenie stężenia cukru we krwi, ciśnienia tętniczego oraz poziomu złego cholesterolu i trójglicerydów [6]. Według American Heart Association siedzący tryb życia należy do najważniejszych czynników ryzyka choroby niedokrwiennej serca. Dlatego też zwiększenie aktywności fizycznej jest jednym z podstawowych celów nowoczesnej strategii zdrowia publicznego [7]. Bardzo ważne jest to, że na rozpoczęcie aktywności nigdy nie jest za późno. Ćwiczenia można dostosowywać do aktualnej formy fizycznej i stopniowo zwiększać ich intensywność. Nawet osobom ciężko chorym na serce zaleca się podjęcie ćwiczeń, oczywiście pod ścisłą kontrolą lekarza, choć jeszcze kilka lat temu specjaliści przestrzegali przed podejmowaniem wysiłku fizycznego przez te osoby.

W czasie ruchu dochodzi do usprawnienia przepływu krwi, w wyniku czego cząsteczki tłuszczu nie osadzają się na ścianach naczyń krwionośnych. Nie dochodzi do zatkania drobnych naczyń, co mogłoby doprowadzić do zawału serca lub udaru mózgu. Badania Chi-Pang Wen z National Health Research Institutes w Zhunan na Tajwanie wykazały, że aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko zawału serca nawet o 50% [6]. Inny badacz, Art Kramer z Beckman Institute wykazał, że ruch wpływa również na poprawę pamięci. Po dwóch latach regularnych ćwiczeń u 120 ochotników obszar mózgu odpowiedzialny za pamięć, powiększył się o 2%, co widoczne jest na zdjęciach wykonanych rezonansem magnetycznym. Po serii ćwiczeń badani wypadali też lepiej o ok. 15-20% w testach sprawdzających zdolność zapamiętywania[6].

Aktywność fizyczna w dzisiejszych czasach jest bardzo ważnym elementem życia. Wobec zagrożeń wynikających ze statycznego trybu życia ruch może być najlepszym, a przy tym najtańszym sposobem na dłuższe życie i zapobieganie wielu chorobom. Należy więc pamiętać o codziennej dawce ruchu każdego dnia.

Piśmiennictwo

  1. http://www.mp.pl/treningzdrowotny/aktualnosci/show.html?id=113864
  2. Rymkiewicz B.: Brak ruchu jest jeszcze bardziej szkodliwy niż otyłość. na podst. info PAP- Nauka (http://bieganie.pl)
  3. http://www.focus.pl/czlowiek/siedzenie-moze-zabic-12142
  4. Nowak M.A.: Relationships between the perception of the influence of physical activity on health and women’s engagement in exercise of their physical passivity- Women’s awareness of health benefits of physical activity. Pol. J. Sport Tourism 2010, 17, 179-190.
  5. The Health Benefits of Sport and Physical Activity http://sportanddev.org
  6. http://stylzycia.newsweek.pl/rodaku–rusz-sie-,96363,1,1.html
  7. Zarzeczna-Baran M., Wojdak-Hassa E., Pęgiel-Kamrat J., Zdrojewski T., Wyrzykowski B.: Aktywność fizyczna jako metoda zapobiegania chorobom serca w opinii i praktyce uczestników sondażu reprezentatywnego w polskim projekcie 400 miast. Ann. Acad. Med. Gedan., 2006, 36, 201 – 209.

Aleksandra Nowak
Biolog
Absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego

Brak ruchu bardziej szkodliwy niż otyłość?
5 (100%) 1 vote