Co z oczu to z żołądka


Kto z nas w codziennej drodze do pracy czy szkoły nie mija sklepu spożywczego, piekarenki lub restauracji z daniami typu fast-food? Otoczeni programami i książkami kulinarnymi, śledzimy kulinarne blogi. Wystawieni stale na bodźce związane z jedzeniem, jedni z nas radzą sobie z nimi lepiej, inni nieco gorzej. Dlaczego nie umiem powstrzymać się od sięgnięcia po czekoladkę, chociaż nie jestem głodny/a? Jeśli nadal nie znasz odpowiedzi na to pytanie, ten artykuł jest o Tobie.

"Jestem łasuchem. I problem nie polega na tym, że muszę ciągle

jeść, ale na tym, że gdy już usiądę przy stole, nie mogę przestać.

Różnie kończą się moje „występy”, przeważnie mam problemy

z żołądkiem. Moje obżarstwo jest tak wielkie, że w sytuacjach, kiedy

już naprawdę nie mogę niczego więcej zjeść, kiedy cierpię już

na ból brzucha, nadal sięgam po łakome kąski. Zastanawiam się

nad własnym postępowaniem i za każdym razem obiecuję sobie,

że to się już więcej nie powtórzy. Ale okłamuje samego siebie."

(źródło: Psychologiczne Ograniczenia, 2011)

Jeśli bodźce związane z jedzeniem powodują, że nie jesteś w stanie zapanować nad swoim zachowaniem, najprawdopodobniej reprezentujesz postawę jedzenia zewnętrznego. Taka osoba rozpoczyna i kontynuuje konsumpcję w odpowiedzi na pojawiające się bodźce z otoczenia. Już sama sytuacja dostępności pożywienia jest wystarczająca do rozpoczęcia konsumpcji. Bardzo często wiąże się to również z ignorowaniem sygnałów płynących z ciała (głodu i sytości). Wysokie wyniki w skali służącej do badania tego stylu jedzenia, świadczą o dużych trudnościach towarzyszących powstrzymywaniu się od jedzenia – nawet zaraz po posiłku. Takie osoby często również w trakcie świąt czy innych uroczystości często automatycznie jedzą i piją to, co jest na stole, pomimo faktu że nie są głodne ani spragnione. 

 

W erze stale zwiększających się fast foodowych porcji, jedzenie zewnętrzne może stanowić nie tylko zagrożenie dla naszej wagi, ale również – a może przede wszystkim - zdrowia. Zmiany dotyczące wielkości pożywienia wywierają szczególnie istotny wpływ na jedzących zewnętrznie. Liczne badania potwierdzają określone związane z ekspozycją jedzenia tendencje, jeśli np. czekoladki będą stały na biurku zamiast zamknięte w szafce – zjemy ich więcej. Również z większych pojemników nie tylko nałożymy, ale również zjemy więcej. W większości dostępnych badań jedzenie zewnętrzne współwystępowało z wysoką wagą.

Jak więc można się przed nią uchronić?

Najprostszym sposobem jest po prostu ograniczenie otaczających bodźców związanych z jedzeniem. Warto również wypracować sobie umiejętność odwracania od niego uwagi. Jeśli widzisz, że czytasz o sobie, pochowaj jedzenie w domu do zamkniętych szafek oraz staraj się nie mieć pod ręką produktów, które mogą Cię zbyt mocno kusić. Warto również ograniczyć oglądanie reklam związanych z jedzeniem w tym również programów kulinarnych. Na spotkaniach towarzyskich skupić się na rozmowie z gośćmi, grze… wszystkim, co jest dostępne, a może odwrócić Twoją uwagę od zastawionego stołu. Również istotnym aspektem okazuje się umiejętność prawidłowego odczytywania głodu, a więc nierzadko odróżnienie go od złości, zmęczenia czy np. pragnienia.

 

W opozycji do wspomnianego stylu, stoi wewnętrzna motywacja do jedzenia. Związana bezpośrednio z konsumpcją jedynie w momencie, kiedy czujemy się głodni. Pozwala na kontrolowanie spożycia smakołyków, nawet na suto zastawionym stole. Słodkości czy przysmaki nie wzruszają, jeśli nie odczuwa się łaknienia. Ten typ jedzenia umożliwia utrzymanie prawidłowej masy ciała.

Na spożywanie posiłków znaczący wpływ ma również pora jedzenia. Dość zaskakujące może okazać się to, jak bardzo za pomocą wyuczonych nawyków kształtujemy własny metabolizm. Badania pokazują, że nieregularne spożywanie posiłków prowadzi do niebezpiecznego wzrostu poziomu insuliny nawet u osób szczupłych (przyczyna cukrzycy). Zauważono również, że osoby, które nie jadają śniadań rekompensują sobie w ciągu dnia niedobory energii poprzez spożywanie produktów wysokokalorycznych i wysokotłuszczowych (JoADA, 2005).

 

Potwierdzono również prostą zależność, dotyczącą znaczenia rytmiczności jedzenia podczas diet odchudzających. Pozwala ona zabezpieczyć się przed rozhamowaniem mechanizmów kontrolujących, a co za tym idzie „atakami wilczego głodu”. Najczęściej w sposób nierytmiczny konsumują „emocjonalni zajadacze”, jeśli do tego dodamy jedzenie motywowane wisceralnie (głównym celem redukcja dyskomfortu powodowanego przez głód), otrzymujemy prosty przepis braku kontroli nad masą ciała. Zarówno w przypadku jedzenia zewnętrznego jak i emocjonalnego dochodzi do przejadania się w wyniku bodźców - tych pochodzących z emocji lub otoczenia. Co ciekawe, sygnał wewnętrzny mogą również stanowić nasze przewidywania, możliwe jest więc objadanie się spowodowane strachem przed głodem.

Obydwa style współistnieją z niską kontrolą procesu jedzenia, co jest jednak w dużej mierze zależne od środowiska, w którym żyjemy. Istnieją bowiem pewne czynniki, które w mniejszy lub większy sposób mogą niwelować wpływ reprezentowanego stylu jedzenia, mowa tu np. o:

- dostępności jedzenia (chciałoby się rzec „co z oczu to z żołądka”)

- wiedzy na temat wartości odżywczych (im więcej wiemy tym bardziej świadome decyzje podejmujemy)

- motywacji do dbania o figurę (najkorzystniejsza jest oczywiście ta wewnętrzna).

 

Z kolei czynniki, powodujące, że kontrolę nad naszym zachowaniem przejmują automatyzmy to m.in.:

- silny stres (szczególnie jedzenie emocjonalne),

- charakter dostępnego w otoczeniu jedzenia (brokuły czy szpinak nie wyrządzą nam takiej krzywdy jak porozkładane po szafkach słodkości),

- sytuacji drastycznego ograniczenia kalorii, zwiększa się znacząco prawdopodobieństwo niekontrolowanego napadu jedzenia (konsekwencje jedzenia nierytmicznego),

- łączne występowanie jedzenia zewnętrznego wraz z emocjonalnym oraz wisceralnym (potrzeba szybkiego zaspokojenia głodu), stanowi poważne ryzyko wzrostu wagi (warto przyjrzeć się tu tematowi treningu świadomego apetytu).

Co istotne, istnieje znacząca różnica pomiędzy dwoma typami osób zagrożonych wzrostem wagi. Mamy tu do czynienia z „zajadaczami” (kierowanie się popędem, istotność szybkiej redukcji dyskomfortu), oraz ze „smakoszami” (poszukiwanie w jedzeniu przyjemności zmysłowej). Chociaż obserwowane efekty wydają się identyczne, oddziaływania powinny być zupełnie inne. U „smakoszy” wystarczy jedynie usunięcie z otoczenia sygnałów związanych z jedzeniem oraz wyeliminowanie z pola dostępności atrakcyjnych dla nich potraw. Odchudzanie „zajadacza” wymaga już oddziaływania psychoterapeutycznego nakierowanego na umiejętność różnicowania sygnałów płynących z własnego ciała.

 

Jak się okazuje zdając sobie sprawę z wspomnianych prawidłowości, często przy odrobinie motywacji i dużej dawce wiedzy - na szczęście – na drodze po wymarzoną sylwetkę, jesteśmy w stanie stawić czoła wyposażeniu genetycznemu.

 

Piśmiennictwo:

1. Song, W.O., Chun, O.K., Obayashi, S., Cho, S., Chung, C.E., Is consumption of breakfast associated with body mass index in US adults? Journal of the American Dietetic Association, 13, 2005

2. Wieczorkowska – Wierzbińska G.,, Psychologiczne ograniczenia, Warszawa 2011

 

autor:
mgr psychologii Agata Orłowska
spec. psychologii klinicznej
absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego

« Powrót do bazy wiedzy

O nas

akredytacja-kuratorium-oswiaty.jpg

Akademia Dietetyki jest wyspecjalizowaną placówką oświatową, której organem założycielskim jest Fundacja Rozwoju Kapitału Ludzkiego.

więcej...

Nasi wykładowcy

image_1.jpg

Agnieszka Guligowska

dyrektor merytoryczny

image_3.jpg

Sylwia Szota

Gdańsk

image_5.jpg

Paweł Janus

Kraków

image_20.jpg

Olga Mrawiec

Warszawa

robert-gajda.jpg

Robert Gajda

Wrocław


Dla uczestników szkoleń

akademia-dietetyki-regulamin.jpg

Regulamin

Regulamin placówki oświatowej "Akademia Dietetyki" - Centrum Kształcenia Ustawicznego...

więcej...

absolwent-dietetyki.jpg

Co potrafią nasi absolwenci?

Absolwenci Akademii Dietetyki są profesjonalnie przygotowani do pracy w obszarze dietetyki...

więcej...

egzamin-dietetyk.jpg

Literatura obowiązkowa i uzupełniająca

czyli, co warto przeczytać, aby wiedziec więcej...

więcej...

kurs-dietetyki.jpg

Niezbędnik kursanta

czyli, co każdy uczestnik szkolenia wiedzieć powinien... 

więcej...


Wyróżnienia, podstawy prawne

kuratorium-oswiaty-w-lodzi.jpg

Akredytacja Kuratora Oświaty w Łodzi

Najwyższa jakość naszych szkoleń została potwierdzona przyznaniem akredytacji Kuratora Oświaty w Łodzi.

więcej...

Egzamin potwierdzający przygotowanie do zawodu

Kurs zaawansowany dietetyki kończy się egzaminem umożliwiającym potwierdzenie przygotowania do zawodu dietetyk.

więcej...

Zaświadczenia

Akademia Dietetyki jako placówka oświatowa, ma prawo wydawania zaświadczeń o ukończeniu danego szkolenia na drukach MEN.

więcej...

Opinie o Akademii Dietetyki 

opinia.jpg

Kurs dietetyki w Lublinie - opinie

"Program szkolenia był zgodny z moimi oczekiwaniami. Materiał przekazywany w sposób jasny i klarowny. Kurs podstawowy zachęcił do poszerzania swojej wiedzy na kursie zaawansowanym."

opinia.jpg

Kurs dietetyki w Gdańsku - opinie

"Organizowany przez Akademię Dietetyki kurs oceniam jak najbardziej pozytywnie. Jego forma w zadawalającym stopniu spełniła moje oczekiwania, ponieważ poza uzyskaniem wiedzy teoretycznej, nauczyłam się wielu praktycznych rzeczy."

opinia.jpg

Kurs dietetyki we Wrocławiu - opinie

"Wiedza oraz sposób przekazywania informacji był na najwyższym poziomie. Bardzo miła i sympatyczna atmosfera[...]"

opinia.jpg

Kurs dietetyki w Warszawie - opinie

Na szkolenie szłam "z przymusu zawodowego" a już po pierwszym spotkaniu wiedziałam, że to była bardzo dobra decyzja. Uważam, że każdy kto chce świadomie  żyć powinien takie szkolenie przejść.

więcej...

opinia.jpg

Kurs dietetyki w Katowicach - opinie

Jako uczestnicy kursu podstawowego oraz zaawansowanego z zakresu dietetyki realizowanego w Państwa Akademii, chcielibyśmy wyrazić swoją opinię na temat prowadzącej zajęcia...

więcej... 

opinia.jpg

Kursy z dietetyki dla seniorów w Łodzi - opinie

Opinie osób po 60 roku życia na temat kursów dla seniorów w Łodzi realizowanych w ramach projektu "Zdrowa dojrzałość: wolontariat kompetencji z zakresu dietetyki" prowadzonego w ramach Rządowego Programu na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych (ASOS)

więcej...