akademia dietetyki

Maleńka jagoda nadzieją na przyszłość czy wciąż strefa marzeń?


Mirakulina wiąże się z receptorami smaku słodkiego. Smak słodki najsilniej kojarzony jest z uczuciem przyjemności. Spośród wszystkich ludzkich zmysłów, smak odgrywa najbardziej znaczącą rolę w fizjologicznym aspekcie życia każdego człowieka. Spośród 5 smaków, smak słodki, umami i lekko słony są sygnałem zachęcającym do jedzenia, smak gorzki, kwaśny i mocno słony – zniechęcającym [4]. 

  • Synsepalum dulcificum

Już w momencie urodzenia człowiek lubi smak słodki, gdyż rodzi się z takimi preferencjami. Wynikają one z fizjologicznej reakcji organizmu, który z podrażnionymi receptorami słodkimi, uwalnia ogromne ilości serotoniny i endorfin, tzw. hormonów szczęścia. To właśnie dlatego noworodek lubi przede wszystkim słodki smak mleka, a dzieci i dorośli nie potrafią zapanować nad ukształtowanym ewolucyjnie pociągiem do słodkiego. Jednak ta niepohamowana skłonność wyewoluowała setki tysięcy lat temu w warunkach niedoboru pożywienia, kiedy to człowiek upatrywał nadziei na przetrwanie w wysokoenergetycznym pożywieniu słodkim. Preferencja odczuwania słodyczy spełniała także funkcje protekcyjną przed potencjalnym narażeniem na gorzkie, nieznane, naturalne trucizny [4].

odchudzająca jagoda

Mijały miliony lat i przetwarzanie żywności zmieniło wzorce konsumpcji, jednak ludzka psychologia pozostała nie zmieniona. Podczas gdy współczesny organizm człowieka błaga o mniej kaloryczne, wysokobłonnikowe i pełnowartościowe posiłki, ludzie wciąż wybierają wysokoenergetyczne, słodkie produkty, które w XXI wieku stały się wyjałowione i pozbawione jakiejkolwiek wartości odżywczej. Efektem tego jest wciąż postępująca epidemia otyłości, sięgająca, wg danych WHO, 500 miliona dorosłych w 2008 roku [8].

Skoro nie potrafimy zmienić preferencji naszych ewolucyjnie zaprogramowanych umysłów, spróbujmy zatem je oszukać.

Czy możliwe jest zaspokojenie potrzeby słodkości, spożywając produkt kwaśny? Jak doświadczyć intensywnej słodyczy bez pilnowania kalorii? W jaki sposób, nie będąc ani Jezusem Chrystusem ani Davidem Coperfieldem,  zmienić odczuwanie niepożądanego smaku kwaśnego na przyjemne doznanie słodyczy?

Sprytna natura znalazła przebiegle rozwiązane tych problematycznych treści. Odpowiedź zawarta jest w malutkiej, czerwonej jagodzie Synsepalum dulcificum nazywanej, nadzwyczaj trafnie, owocem cudów. Kilkusekundowy kontakt niewielkiej ilości tej jagody z naszprycowanym wrażliwymi receptorami językiem zafunduje naszemu podniebieniu godzinną podróż po nieznanych dotąd obszarach słodyczy. Jedyny warunek: spożycie pokarmu kwaśnego. Biorąc pod uwagę fakt, ze owoc Synsepalum dulcificum sam w sobie słodki nie jest zasada ta, na pierwszy rzut oka kompletnie pozbawiona jest sensu. Jak wytłumaczyć, że konsumpcja niesmacznego kwasu z jeszcze bardziej niesmacznym owocem wywołuje eksplozję słodyczy? Cała tajemnica tkwi w zawartej w ukrytej w owocu mirakulinie

język a smak

Powierzchnia języka jest pokryta mnóstwem różnych receptorów wykrywających smaki od słodkich do umami. Podobnie jak cukier i sztuczne środki słodzące, takie jak aspartam, mirakulina wiąże się z receptorami smaku słodkiego, jednakże znacznie silniej. Iskrą tej reakcji chemicznej są obecne w kwaśnych produktach kwasy, które aktywują ów glikoproteinę do zmiany konformacji tych receptorów smakowych, nasilając ich czułość do tego stopnia, że sygnały wysyłane do mózgu są w stanie prawie całkowicie zagłuszyć cierpkie.  Efekt ten utrzymuje się do maksymalnie 60 minut. Oznacza to zatem, że przez godzinę czasu możemy spożywać zdrowe, wysoce odżywcze potrawy i niezależnie od jej prawdziwego smaku doświadczać uczucia słodyczy [1,2,5].

W tym momencie nasuwa się podstawowe pytanie: dlaczego nie widujemy na co dzień zdrowych, szczupłych nastolatków chrupiących magiczne owoce tak jak chipsy?

Naturalnym środowiskiem rozwoju Synsepalum dulcificum jest Afryka Zachodnia. W Europie po raz pierwszy pojawiła się w 1725 roku, kiedy francuski kartograf i podróżnik Chevalier des Marchais zdumiony miejscową popularnością magicznego owocu, przywiózł je jako jedną z wielu tropikalnych roślin [3,7].

Tak jak w przypadku każdej egzotycznej rośliny, która wymaga specjalnych warunków, hodowla w zmiennym i nieokiełznanym klimacie Polski jest ekstremalnie trudna. Podobnie ekstrakcja i oczyszczenie gotowej substancji z owocu, która dodatkowo wymaga ogromnych nakładów finansowych. Błyskotliwi naukowcy zainicjowali, więc ideę genetycznej modyfikacji, popularnych i łatwych do hodowli na całym świecie, warzyw, tak aby produkowały magiczną glikoproteinę. I tak z zaskakująco pozytywnym skutkiem Japońskim genetykom udało się otrzymać aż 40 mikrogramów mirakuliny z każdego jednego grama liści sałaty, co jest ogromna ilością, biorąc pod uwagę siłę działania białka egzotycznego [1,6].

Synsepalum dulcificum plantacja

Skoro mirakulina wywołuje efekt porównywalny ze spożyciem cukru, dodatkowo jest możliwe uzyskanie jej w rodzimych europejskich roślinach, dlaczego nie jest szeroko stosowana jako naturalny, zdrowy słodzik? Czyż nie jest to rozwiązanie na epidemię cukrzycy i otyłości?

Pierwsza próbę komercjalizacji owoców Synsepalum dulcificum, jako bezkalorycznego modyfikatora słodkiego smaku, podjęto w 1970 roku w USA. Zakończyła się ona niepowodzeniem w momencie gdy U.S. Food and Drug Administration (FDA) zaklasyfikowała cudowny owoc jako dodatek do żywności. Z odrzuceniem wniosku związane są kontrowersyjne okoliczności sabotażu badań przez przemysł cukrowniczy w obawie przed utratą, sięgających miliardów, zysków [3,7]

Aktualnie mirakulina jest dopuszczona do spożycia jedynie w Japonii [2]. Europa natomiast może się spokojnie przyglądać rozwojowi chorób cywilizacyjnych oraz rosnącym zyskom skorumpowanej branży cukrowniczej jeszcze przez długi, długi czas.

Piśmiennictwo:

1. Koizumi A., Tsuchiy A.a,. Nakajima K.-i, Ito K., Terada T., Shimizu-Ibuka A., Briand L., Asakura T., Misaka T., Abe K. Human sweet taste receptor mediates acid-induced sweetness of miraculin. Proceedings of the National Academy of Sciences 2001; 108 (40): 16819–16824.

2. Kurihara Y. Characteristics of antisweet substances, sweet proteins, and sweetness-inducing proteins. Crit Rev Food Sci Nutr 1992; 32(3): 231-52.

3. Radley B. Free the Miracle Fruit! Reason Magazine 08-02-2007.

4. Scott K. Taste Recognition: Food for Thought. Neuron 2005; 48(3): 455–464.
5. Slater J. (2007-03-30).To Make Lemons Into Lemonade, Try 'Miracle Fruit. Wall Street Journal 30-03-2007.

6. Sun HJ., Cui ML., Ma B., Ezura H. Functional expression of the taste-modifying protein, miraculin, in transgenic lettuce. FEBS Lett  2006; 580(2): 620-6.

7. Theerasilp S., Kurihara Y. Complete purification and characterization of the taste-modifying protein, miraculin, from miracle fruit. J Biol Chem 1988; 263(23): 11536-9.

8. World Health Organization.  Obesity and overweight, 2009.

autor:
Katarzyna Żyła
biolog
absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego

« Powrót do bazy wiedzy

O nas

akredytacja-kuratorium-oswiaty.jpg

Akademia Dietetyki jest wyspecjalizowaną placówką oświatową, której organem założycielskim jest Fundacja Rozwoju Kapitału Ludzkiego.

więcej...

Nasi wykładowcy

mama-klinika.jpg

Agnieszka Guligowska

dyrektor merytoryczny

sylwia-szota-dietetyk-gdansk_2.jpg

Sylwia Szota

Gdańsk

dietetyk-krakow.jpg

Paweł Janus

Kraków

dietetyk-dariusz-kaput-wykladowca-dietetyki.jpg

Dariusz Kaput

Rzeszów

robert-korczak-dietetyk-z-warszawy.jpg

Robert Korczak

trener personalny


Dla uczestników szkoleń

akademia-dietetyki-regulamin.jpg

Regulamin

Regulamin placówki oświatowej "Akademia Dietetyki" - Centrum Kształcenia Ustawicznego...

więcej...

absolwent-dietetyki.jpg

Co potrafią nasi absolwenci?

Absolwenci Akademii Dietetyki są profesjonalnie przygotowani do pracy w obszarze dietetyki...

więcej...

egzamin-dietetyk.jpg

Literatura obowiązkowa i uzupełniająca

czyli, co warto przeczytać, aby wiedziec więcej...

więcej...

kurs-dietetyki.jpg

Niezbędnik kursanta

czyli, co każdy uczestnik szkolenia wiedzieć powinien... 

więcej...


Wyróżnienia, podstawy prawne

kuratorium-oswiaty-w-lodzi.jpg

Akredytacja Kuratora Oświaty w Łodzi

Najwyższa jakość naszych szkoleń została potwierdzona przyznaniem akredytacji Kuratora Oświaty w Łodzi.

więcej...

Egzamin potwierdzający przygotowanie do zawodu

Kurs zaawansowany dietetyki kończy się egzaminem umożliwiającym potwierdzenie przygotowania do zawodu dietetyk.

więcej...

Zaświadczenia

Akademia Dietetyki jako placówka oświatowa, ma prawo wydawania zaświadczeń o ukończeniu danego szkolenia na drukach MEN.

więcej...

Opinie o Akademii Dietetyki 

opinia.jpg

Kurs dietetyki w Lublinie - opinie

"Program szkolenia był zgodny z moimi oczekiwaniami. Materiał przekazywany w sposób jasny i klarowny. Kurs podstawowy zachęcił do poszerzania swojej wiedzy na kursie zaawansowanym."

opinia.jpg

Kurs dietetyki w Gdańsku - opinie

"Organizowany przez Akademię Dietetyki kurs oceniam jak najbardziej pozytywnie. Jego forma w zadawalającym stopniu spełniła moje oczekiwania, ponieważ poza uzyskaniem wiedzy teoretycznej, nauczyłam się wielu praktycznych rzeczy."

opinia.jpg

Kurs dietetyki we Wrocławiu - opinie

"Wiedza oraz sposób przekazywania informacji był na najwyższym poziomie. Bardzo miła i sympatyczna atmosfera[...]"

opinia.jpg

Kurs dietetyki w Warszawie - opinie

Na szkolenie szłam "z przymusu zawodowego" a już po pierwszym spotkaniu wiedziałam, że to była bardzo dobra decyzja. Uważam, że każdy kto chce świadomie  żyć powinien takie szkolenie przejść.

więcej...

opinia.jpg

Kurs dietetyki w Katowicach - opinie

Jako uczestnicy kursu podstawowego oraz zaawansowanego z zakresu dietetyki realizowanego w Państwa Akademii, chcielibyśmy wyrazić swoją opinię na temat prowadzącej zajęcia...

więcej... 

opinia.jpg

Kursy z dietetyki dla seniorów w Łodzi - opinie

Opinie osób po 60 roku życia na temat kursów dla seniorów w Łodzi realizowanych w ramach projektu "Zdrowa dojrzałość: wolontariat kompetencji z zakresu dietetyki" prowadzonego w ramach Rządowego Programu na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych (ASOS)

więcej...


Copyright © 2012 Akademia Dietetyki
strony internetowe łódź